czwartek, 25 czerwiec 2026 11:14

Piotr Karpacz: moim celem był powrót na pierwszoligowy szczebel

- Dostałem bardzo fajną propozycję i nie ukrywam, że sam byłem bardzo zainteresowany dołączeniem do zespołu. Cieszę się, że Polonia zrobiła awans do I ligi i dzięki temu mogę dołączyć do drużyny - mówi Piotr Karpacz. 27-letni środkowy był jedną z pierwszoplanowych postaci w II lidze, a od nowego sezonu już szczebel wyżej będzie reprezentował barwy Królowej Śląska. 

Piotr Karpacz jest jednym z nowych nabytków koszykarskiej Polonii Bytom przed kolejnym sezonem Pekao S.A. 1 ligi. 27-letni skrzydłowy do Królowej Śląska trafia z GMS Polaris KKS Tarnowskie Góry. Karpacz był jedną z wiodących postaci na drugoligowych parkietach w minionym sezonie. Wraz z zespołem z Tarnowskich Gór dotarł do półfinału play-off, w których napsuł sporo krwi PGE GiEK Turowowi Zgorzelec. Od nowego seoznu będzie natomiast bronił niebiesko-czerwonych barw. 

- Dostałem bardzo fajną propozycję i nie ukrywam, że sam byłem bardzo zainteresowany dołączeniem do zespołu. Cieszę się, że Polonia zrobiła awans do I ligi i dzięki temu mogę dołączyć do drużyny. Moim celem na najbliższy sezon był powrót do gry na pierwszoligowym szczeblu - wspomina Karpacz, który już od kilku sezonów był w kręgu zainteresowań bytomskiego klubu. 

- Kilka razy faktycznie rozmawialiśmy już z działaczami. Prawda jest taka, że wcześniej na przeszkodzie stawały różne sprawy prywatno-zawodowe. Miałem swoje cele, które wcześniej też realizowałem. Ale cieszę się, że w końcu nam się to udało i będziemy mogli wspólnie podbijać pierwszoligowe parkiety - dodaje Karpacz. 

Powrót na pierwszoligowe salony 

Rosły środkowy w ostatnich latach występował na poziomie II ligi, ale ma na swoim koncie także dwuletni pobyt w I lidze. W sezonach 2019/2020 i 2020/2021 bronił barw GKS-u Tychy. Pierwszoligowe rozgrywki od tego momentu mocno się jednak zmieniły. 

- Z moich obserwacji poczynionych zarówno w tym, jak i poprzednim roku wynika, że 1 liga jest bardzo mocna. Wielu klasowych i jakościowych zawodników schodzi szczebel niżej z Ekstraklasy. Dodatkowo zespoły są uzupełnione zawodnikami zagranicznymi, którzy są na bardzo wysokim poziomie. Trochę to się różni od czasów, gdy występowałem wcześniej w I lidze. Będzie na pewno ciekawie i stać nas na parę niespodzianek. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Bez wątpienia nie będziemy się poddawać. Na pewno będzie ciekawie - zapewnia 27-latek, który nie ukrywa, że nadchodzący sezon będzie dla niego wyzwaniem. 

- Wracam do I ligi po kilku latach przerwy. Zobaczę, jak sprawdzę się na tle nowych, bardziej wymagających rozgrywek. Cieszę się z tego wyzwania, bo I liga stała się bardzo profesjonalna i stoi na bardzo wysokim poziomie. Tęskniłem już za grą na wyższym poziomie, bo to sama przyjemność - zakończył Piotr Karpacz.