
BS Polonia Bytom
Biuro
ul. Piłkarska 8
Kontakt
tel. 32 288 08 88
- Zależy mi na tym, by koszykówka wróciła w Bytomiu na możliwie najwyższy poziom. Pracuję w klubie również z grupami młodzieżowymi. Tworzymy miejsca rozwoju dla młodych koszykarzy i koszykarek, którzy docelowo, za kilka lat, mają być gotowi, by postawić pierwsze kroki w seniorskiej koszykówce - mówi Wojciech Leszczyński po przedłużeniu kontraktu z Polonią Bytom na sezon 2026/2027. 33-latek spędził w I lidze pięć sezonów i doskonale wie, jakie wyzwanie czeka na Niebiesko-Czerwonych.
Przed sezonem 2025/2026 wrócił na dobre w szeregi koszykarskiej Polonii Bytom, gdzie jego rola nie ogranicza się tylko do gry na boisku. Wojciech Leszczyński był jedną z kluczowych postaci w minionych rozgrywkach zwieńczonym awansem do 1 ligi po trzyletnim rozbracie. 33-latek dodatkowo odpowiada na rozwój klubowej Akademii i pracę z koszykarskim narybkiem. Leszczyński jest jednym z zawodników z drugoligowej kadry Niebiesko-Czerwonych, których zobaczymy na pierwszoligowych parkietach.
- Zdecydowałem się podpisać nową umowę z Polonią Bytom, ponieważ znam tutejsze środowisko. Zależy mi na tym, by koszykówka wróciła w Bytomiu na możliwie najwyższy poziom. Pracuję w klubie również z grupami młodzieżowymi. Tworzymy miejsca rozwoju dla młodych koszykarzy i koszykarek, którzy docelowo, za kilka lat, mają być gotowi, by postawić pierwsze kroki w seniorskiej koszykówce - tłumaczy Leszczyński.
33-latek ma za sobą pięć lat na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Na nadchodzące rozgrywki stawia sobie jasne założenia.
- Mój cel na najbliższy sezon to zaprezentowanie najlepszej wersji siebie, po ciężko przepracowanym okresie przygotowawczym. Przez cały rok wraz ze sztabem osób zaangażowanych w mój rozwój na bieżąco analizujemy sytuację. Okres wakacyjny to czas, kiedy wprowadza się korekty i wypracowane nowe nawyki. Mowa tu o technice gry, przygotowaniu motorycznym, diecie i wszelkich aspektach związanych z psychologią sportu - dodaje.
“Koszykówka na pełen etat”
Przed Polonistami natomiast zupełnie nowy rozdział. Wszyscy, jak mantrę powtarzają bowiem, że pod niemal każdym względem obie ligi dzieli przepaść. Niebiesko-Czerwoni muszą stawić czoła ogromnemu wyzwaniu.
- W bardzo ogólnym streszczeniu kluby pierwszoligowe dysponują dużo większymi budżetami. Przepisy pozwalają także zatrudnić już dwóch obcokrajowców. W drużynach pracują pełne sztaby trenerskie, fizjoterapeuci, trenerzy przygotowania motorycznego i psychologowie, a same treningi są często prowadzone w języku angielskim. Do tego prowadzone są szczegółowe skautingi, a drużyny przez cały tydzień skrupulatnie przygotowują się do następnego meczu. To koszykówka na pełen etat - zapewnia Leszczyński.
- Ten sezon będzie na pewno wyczerpujący. Ciężko jest zrobić awans do wyższej ligi, ale znacznie trudniej jest się w niej utrzymać. Przed sztabem trenerskim ogromne wyzwanie, żeby poprowadzić zespół tak, abyśmy stworzyli monolit, dobrze trenowali i byli w pełni przygotowani do każdego spotkania - zakończył Wojciech Leszczyński.
