- Polonia jest klubem, który zawsze obserwowałem. Rozpoczynałem na Śląsku swoją koszykarską karierę, grając w Dąbrowie Górniczej. Często miałem okazję rywalizować z Polonią. To klub, który zawsze prezentował wysoki poziom sportowy i organizacyjny - mówi Kacper Indyk po podpisaniu umowy z Niebiesko-Czerwonymi. Przed 21-latkiem trzeci sezon na pierwszoligowych parkietach.
Kacper Indyk będzie jednym z nowych zawodników, których zobaczymy w sezonie 2026/2027 w barwach koszykarskiej Polonii Bytom. 21-letni silny skrzydłowy do beniaminka 1. ligi trafia z OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów, gdzie w ostatnim sezonie łączył występy zarówno w II, jak i I lidze. A warto podkreślić, że pierwsze koszykarskie szlify Indyk zbierał w MKS-ie Dąbrowa Górnicza.
- Polonia jest klubem, który zawsze obserwowałem. Rozpoczynałem na Śląsku swoją koszykarską karierę, grając w Dąbrowie Górniczej. Często miałem okazję rywalizować z Polonią. To klub, który zawsze prezentował wysoki poziom sportowy i organizacyjny. Dlatego poniekąd od zawsze chciałem reprezentować te barwy - podkreśla nowy nabytek Niebiesko-Czerwonych.
Ogromne aspiracje po przenosinach do Bytomia
Przed 21-latkiem trzeci sezon na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Indyk w poprzednim sezonie notował na swoim koncie średnio 2,4 punkty, 2,30 zbiórek i ponad 7,30 minut na mecz. Teraz liczy, że jego statystyki poszybują w górę.
- Myślę, że pokazałem już namiastkę swoich umiejętności na tym poziomie, ale to wciąż nie jest to, czego oczekuję. Mam nadzieję, że ten sezon będzie przełomowy i pokażę na co mnie stać - przyznaje Indyk, który nie ukrywa, że I liga stawia ogromne wymagania sportowe.
- Najważniejsze są cele drużynowe. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony, ale liga na pewno będzie bardzo wyrównana. Coraz więcej zawodników z Ekstraklasy schodzi szczebel niżej, do tego w każdym klubie mogą grać dwaj obcokrajowcy. Poziom jest wysoki i musimy temu dorównać - zakończył Kacper Indyk.